Stomatologia XII wieku
Forum Terminarz szkoleń Terminarz szkoleń Terminarz szkoleń Terminarz szkoleń Terminarz szkoleń Terminarz szkoleń
Tanatopraksja

TOALETA POŚMIERTNA I TANATOPRAKSJA

Tanatopraksja to współczesna metoda mająca na celu zapobieżenie wystąpienia zmian pośmiertnych (choć jej efekt jest o wiele dłuższy). Jest to nowoczesna forma balsamowania ciał zmarłych.
Podstawowym celem tanatopraksji jest przywrócenie ciału osoby zmarłej naturalnego wyglądu oraz zabezpieczenie zwłok przed zmianami pośmiertnymi. Po poddaniu zabiegowi ciało może być eksponowane w temperaturze pokojowej, bez obawy, że zajdą niekorzystne zjawiska zmieniające wygląd zmarłego. Po zabiegu można dokonywać kremacji i ekshumacji. Jest bezpieczny dla środowiska i otoczenia.
Tanatopraksja odpowiada trosce o higienę i względy sanitarne, gdy ciało zmarłego ma przez jakiś czas przebywać w domu przed pogrzebem, jak i wobec konieczności przygotowania zmarłego do publicznego wystawienia, np.: w kaplicy. Nie następują wówczas nieoczekiwane zmiany spowodowane np.: przez chorobę. Jest to troska o przyzwoitość, estetykę poprzez likwidowanie oznak choroby, cierpienia, urazów wskutek skorygowania widocznych następstw przemian pośmiertnych. Po tanatopraksji zmarły wygląda jakby „zasnął”, znikają wszelkie zasinienia i plamy opadowe, cera jest naturalna, nieodwodniona, żyły nabrzmiałe jak za życia, gałki oczne nie są zapadnięte.
Tanatopraksja służy również celom praktycznym, kiedy trzeba opóźnić datę pogrzebu, załatwić sprawę przewozu zwłok na znaczną odległość, jak również odpowiada wymogom prawnym, gdy zachodzi konieczność odpowiedniego zabezpieczenia ciała w przypadku transportu za granicę.

W Polsce zgodnie z tradycjami kulturowymi i religijnymi – przed ostatecznym pożegnaniem osoby zmarłej odbywają się modlitwy i czuwanie z udziałem najbliższych, którzy chcą oddać cześć odchodzącemu. Ciało zatem powinno być utrzymane w takim stanie, aby pamięci osób żegnających utrwalił się obraz drogiej osoby, bliski jej wyglądu za życia. Jest to więc wymóg często psychologiczny dla otoczenia. Tanatopraksja mieści się bez problemu w naszych normach etycznych, kulturowych, obyczajowych i religijnych, bowiem nie napotyka na żaden zakaz ze strony kościołów. Zabieg nie pozostawia żadnych śladów przeprowadzonych czynności z całym szacunkiem należnym osobie zamarłej. Zabieg tanatopraksji to nie tylko pewne „mechaniczne” czynności, ale wręcz cała filozofia postępowania z ciałem zmarłych osób.

BALSAMACJA
STAROŻYTNA SZTUKA / NOWOCZESNA WIEDZA

Starożytna sztuka balsamowania zwłok powstała z szeroko rozpowszechnionych wierzeń w pewien rodzaj nieśmiertelności i powrót ciał do życia. Dzisiaj balsamujemy zwłoki naszych zmarłych dla niezaprzeczalnych powodów, które mają do czynienia z psychologicznym i fizjologicznym korzystnym stanem pozostawionych w żałobie, a także ze zdrowiem publicznym.

Balsamacja wywodzi się z Egiptu. Egipcjanie bez wątpienia rozwinęli technikę balsamowania ze względu na potrzeby sanitarne i religijne. Najbardziej starożytne mumifikowane zwłoki należą do Menkhara – trzeciego króla Egiptu z czwartej dynastii, który żył cztery tysiące lat przed narodzeniem Chrystusa. Znajdują się obecnie w British Museum.
Pierwsze szczegółowe informacje o starożytnych metodach balsamacji w Egipcie pochodzą z opracowań Pliniusza – rzymskiego historyka i uczonego oraz Herdotusa i Diodorusa Siculusa – greckich historyków starożytnych. Dowodzą one, że balsamacja była bardzo rozbudowaną sztuką, która wymagała wiele zręczności i przyrządów.
Dowody na praktykowanie balsamacji znaleziono również w Birmie, Cejlonie. Persji, Grecji, Rzymie, u starożytnych Hebrajczyków, Indiach, Babylonie, wyspach Pacyfiku, Torres Straits i w Australii. Ślady balsamacji odnaleziono także w Afryce południowo-zachodniej, na Wyspach Kanaryjskich oraz w Ameryce Południowej.
Święty Athanasius w swojej książce pt.”Życie Świętego Antoniego” napisał, że Żydzi nauczyli się balsamacji od Egipcjan, a pionierem był Św. Józef, który zabalsamował zwłoki swojego ojca - Jakuba. Babilończycy nakładali na zmarłego miód albo wkładali ciało do miodu, Persowie i Scythianie używali wosku. Inni używali soli, saletry, cedru, a nawet gipsu. W ciągu ostatnich stuleci naukowcy dowiedli, że ostatnie pożegnanie ze zmarłym w czasie pogrzebu jest najważniejszym aktem terapii w całym procesie żałoby.
Balsamacja i metody rekonstrukcji ( w przypadkach ofiar katastrof) dają szansę żałobnikom na wyrażenie uczuć i akceptację rzeczywistości. Dobrze wykonany zabieg wspomaga zdrowie psychiczne osób opłakujących zmarłego

Dzisiejsze metody przygotowania zwłok do pochówku, biorąc pod uwagę dostępną wiedzę i postęp nauki są bardzo daleko rozwinięte. Podstawy nowoczesnej balsamacji opierają się na dziełach Leonarda da Vinci poświęconych anatomii człowieka oraz analizie ludzkich zwłok. Do rozwoju tej dziedziny przyczyniło się wielu wybitnych specjalistów.
W latach 1578-1647 dr Wiliam Harvey – angielski lekarz odkrył zasady cyrkulacji krwi w organizmie ludzkim. Natomiast Anthony Van Leeuwenhoek w latach 1632-1723 – holenderski mikrobiolog znany również jako ojciec bakteriologii był pierwszym, który badał mikroflorę w ciele człowieka.
Pierwsze tętnicowe balsamowanie przeprowadził dr Frederick Ruysch (1665-1717) – profesor anatomii z Amsterdamu. Dokładne opracowanie tej metody przygotował dr Wiliam Hunter (1717-1783) – szkocki anatomista, któremu zawdzięczać należy wiedzę na ten temat.
Pierwszą osobą świadczącą usługi balsamowania był dr Thomas Holmes (1817-1900) ze Stanów Zjednoczonych. Przeprowadzał zabiegi przy użyciu chemicznych środków konserwujących tkanki. Zasłynął podczas wojny domowej, gdzie jako kapitan Wojskowego Korpusu Medycznego balsamował zwłoki oficerów, którzy zginęli podczas bitwy.
Obecnie balsamacja jest praktykowana w wielu krajach, najbardziej popularna jest w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Anglii i Francji. W tych krajach powstały szkoły dla zawodowych balsamistów.

BALSAMACJA A ZDROWIE PUBLICZNE

Amerykańscy mikrobiologowie w Snell przeprowadzili szereg doświadczeń na dwóch grupach zwłok. Jedna grupa zwłok była poddana balsamacji, podczas gdy druga nie. Przebadano serce, płuca, okrężnicę, pęcherz, jamę ustną i nos. Próbki tkanek zostały pobrane przed zabiegiem, następnie po dwóch, czterech, ośmiu i dwudziestu czterech godzinach. Wyniki badań dowiodły wysoką skuteczność środków chemicznych wobec drobnoustrojów w szczątkach ludzkich. Stwierdzono również, że liczba mikroorganizmów została zredukowana o ponad 99% w każdym miejscu po upływie dwóch godzin od dokonania balsamacji. Zwłoki, które nie były poddane zabiegowi balsamacji wykazały stały wzrost liczby drobnoustrojów.

Celem tych badań było dowiedzenie, iż zwłoki nie poddane balsamacji są źródłem zakażeń, jak również to, że zabieg balsamacji wpływa na fizjologiczny i psychologiczny stan osób pogrążonych w żałobie oraz chroni zdrowie publiczne.
Ludzie dotknięci żałobą są szczególnie podatni na zakażenia z uwagi na głęboki smutek, który wywołuje w ich organizmach chemiczną reakcję porażającą układ immunologiczny.
Oczywiste jest również to, że chorobotwórcze mikroorganizmy mogą być przeniesione za pomocą dotknięcia np. gronkowiec, paciorkowiec, tężec, tyfus, które utrzymują się na ciele zmarłego lub przez powietrze, np. prątki gruźlicy.
Podczas kiedy zakażenie poprzez kontakt zagraża tylko stosunkowo małej ilości osób: będących w żałobie, personel domu pogrzebowego, to przenoszone przez powietrze zakażenie może zagrażać wszystkim.

Kliknij na mapę, aby powiększyć: